Najmniej romantyczne miasta świata - od Belgii po Brazylię

Spytaliśmy czołowych dziennikarzy piszących o turystyce, które miasta są ich zdaniem najgorsze dla „ucieczek we dwoje”. Oto co powiedzieli.

Wenecja, Włochy

Włoskie miasto na lagunie ma wiele zalet. Historyczne? Tak. Piękne? Z pewnością. Zawrotny triumf kreatywnej architektury i kapryśnych marzeń nad podstawowym faktem, że rzeczy zbudowane na wodzie ostatecznie utoną? Absolutnie i niezaprzeczalnie. Ale czy romantyczne? Na puszyste skrzydełka Kupidyna, nie. Odwiedź miasto w sierpniu, a poczujesz, jak kanały okropnie cuchną - w czasie, gdy ulice są przepełnione turystami, a statki rejsowe pasażerami tak, że nie można zrobić sobie selfie, znajdziesz mnóstwo upuszczonych lodów oraz Amerykanów próbujących rozpracować, gdzie znajduje się Koloseum. Pojedź tam w lutym, a przekonasz się, że o tej porze nie ma tam turystów - a to dlatego, że wiatr uderzający z Adriatyku zamrozi Ci dłonie i nie będziesz w stanie wyjąć pierścionka zaręczynowego z pudełeczka.

Chris Leadbeater

Chongqing, Chiny

Simon Calder namawiał mnie do nominowania Birmingham, wiedząc, że byłam tam wiele razy z moim chłopakiem. Ale nie połknęłam haczyka - właściwie to uważam, że to miasto jest idealne na romantyczny wypad. Chciałam skrytykować mieszczące się w Chinach Chongqing. Jest pozbawione uroku, szare i zanieczyszczone; jedynym powodem, dla którego warto tam jechać (i dla którego tam pojechałam) jest wyprawa łodzią w dół rzeki Jangcy, a widok jest malowniczy dopiero kiedy całkowicie wypłyniesz z miasta.

Nicola Trup

Kolonia, Niemcy

Kolonia nie jest miejscem dla zakochanych. Jej uroki najlepiej podziwiać samotnie. Kiedyś spędziłem tam pamiętny, nieromantyczny weekend, ożywiając gasnący ogień. Cała podróż przerodziła się w niemieckie Sturm und Drang: ekscytujące akcje (bijatyki w barach z nieznajomymi), wysokooktanowe emocje (ucieczki z restauracji) - wszystko oczywiście napędzane wspaniałym, ale śmiercionośnym piwem Korsch.

Paul Tierney

Sao Paulo, Brazylia

Jeśli Rio de Janeiro jest seksowną brazylijską imprezowiczką, tak Sao Paulo jest jej kuzynem ćpunem, o którym nikt w rodzinie nie wspomina. Duże miasta w Ameryce Południowej codziennie stawiają czoła społecznym i ekonomicznym wyzwaniom, ale żadne z nich nie radzi sobie z nimi tak źle jak największa na tym kontynencie konurbacja. Kiedy za dnia każdy martwi się, czy nie zostanie obrabowany, a noce są tak niebezpieczne, że strach wychodzić na zewnątrz, nie ma tu miejsca na romanse. Zakładając, że musisz zebrać się na odwagę, by wyjść na miasto coś zjeść, lokalne przysmaki składają się z głęboko smażonych pierożków (pastéis) i rozmoczonych kanapek z kiełbasą, zapełnionymi najtańszym mięsem. Paryż to to nie jest.

Jamie Lafferty

Ho Chi Minh

Staraj się unikać miast podczas monsunów - mogą one przynieść nieoczekiwany horror. Moja przyjaciółka spóźniła się z planowaniem romantycznych wakacji ze swoim chłopakiem, więc zarezerwowała bilety do Wietnamu. Kiedy przybyli do Ho Chi Minh była okropna ulewa, ale niezrażeni udali się (a właściwie brodzili) w dół ulicy, gdzie znaleźli przytulną restaurację. Chcąc uciec przed spojrzeniami innych, wybrali stolik przy otwartych drzwiach na taras. Zanim przybyły przystawki, poziom wody sięgał wejścia, przed podaniem głównego dania woda napływała im pod stopy. Mokre stopy to pikuś. Najgorsze były szczury i karaluchy kryjące się w restauracji przed powodzią. Szczęśliwa para spędziła resztę romantycznej randki na stole, podczas gdy właściciel restauracji próbował wygonić zwierzęta.

Emma Thomson

Nowy Jork

Nie sądzę, żeby Nowy Jork kiedykolwiek mnie znudził. Jest tam tak wiele muzeów, galerii i innych ciekawych miejsc do zobaczenia, że zawsze istnieje ryzyko, iż spędzanie czasu z moją partnerką uwydatni mojego wewnętrznego maniaka i potencjalnie spowoduje, że uzna mnie za nieromantycznego przez moją chęć odkrywania miasta zamiast spędzania czasu we dwoje w hotelowym pokoju.

Stuart Forster

Ostenda, Belgia

Nie zrozum mnie źle: uwielbiam Belgię. Od kafejek i kościołów w Antwerpii, poprzez Brugię i Brukselę po Ardeny (tak) to serdeczny, fascynujący oraz piękny kraj. Ale moja pierwsza wizyta w tym kraju z moją dziewczyną nie poszła najlepiej. Przejechaliśmy autostopem przez francuską granicę, w Volvo (ni mniej ni więcej), i było już po zmroku, gdy wysiedliśmy przy polu kempingowym na obrzeżach Ostendy. Chcieliśmy rozbić namiot po długim dniu, zjeść trochę frytek i położyć się spać przed powrotną podróżą do Dover. Nie musieliśmy znać flamandzkiego, by zorientować się, że jest jakiś problem. Dokładnie przestudiowano nasze paszporty oraz palce mojej dziewczyny. Bez wyraźnego dowodu, że jesteśmy małżeństwem, kierownik oświadczył, że belgijskie prawo zabrania nam życia w konkubinacie. Ta zasada była powszechna w całym kraju. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to dostać się nadbrzeżnym tramwajem (wciąż toczącym się wzdłuż flamandzkiego wybrzeża) do portu na nocny prom. Dotarliśmy do naszych domów w Crawley zakłopotani i pół dnia wcześniej z lekcją na całe życie o różnicach kulturowych - szczególnie na temat romansu.

Simon Calder

Bangkok, Tajlandia

Tajlandia jest niezwykle atrakcyjna dla turystów: tropikalne plaże, ogromne pozłacane świątynie i przyjaźni mieszkańcy. Jestem wielką fanką dużych, wyzywających oraz dynamicznych miast południowej Azji, w tym Bangkoku. Charakter miasta i jego urok dostrzeżesz podczas targowania się z handlarzem; kiedy podziwiasz buzujące, jasno oświetlone ulice, siedząc nocą na dachu; kiedy spacerujesz alejką, by znaleźć najlepsze jedzenie na świecie. Ale czy to jest romantyczne? Nie. Nie ma większego pogromcy romantycznej chwili niż wstrętne uczucie, które wzrasta, gdy widzisz spoconych turystów w średnim wieku i rechoczących backpackerów wybierających bary, podczas gdy zezujesz poprzez zanieczyszczone powietrze na niewyraźny zachód słońca. Dla zakochanych par polecam spokojniejsze wyspy.

Clare Vooght

Barcelona, Hiszpania

Wiele zapowiadało się na nasz weekend we dwoje. Słoneczne niebo, luksusowy hotel w modnej okolicy oraz plan, by oddać się rozrywce i odpoczynku na La Rambla. Jednego nie wziąłem pod uwagę: kieszonkowców. Gdzieś pomiędzy śniadaniem a La Boqueria z mojej torby skradziono paszport. Zamiast spędzenia naszej niedzieli jak planowaliśmy, staliśmy w kolejce - bardzo długiej kolejce - na komisariacie wraz z innymi pechowcami. Torebki, portfele, komórki: każdy miał podobną historię. Nie ma to jak złośliwa przestępczość uliczna, która skradła blask naszego weekendu. Resztę czasu dobrze się bawiliśmy, ale więcej tam nie wróciłem.

James Litston

Rotorua, Nowa Zelandia

Technicznie: bardziej miasteczko niż miasto, Rotorua może wydawać się idealna na romantyczną podróż. Jej dziwaczny krajobraz ukształtowany przez geotermiczne cuda wygląda jak nie z tego świata; zanurzenie się w jej uspokajające ciepłe źródła może wprawić w dobry nastrój; miasto oferuje niezliczenie wiele salonów spa i piękna, w których możesz rozpieszczać swoją partnerkę... Wadą tych rozkoszy jest to, że miejsce śmierdzi zgniłymi jajami, co z pewnością nie działa jak afrodyzjak.

James Draven

Autor: Travel desk

Tłumaczenie: Daria Skrzypczak

Źródło: http://www.independent.co.uk/travel/news-and-advice/least-romantic-cities-couples-holidays-venice-new-york-a7395221.html

Dział: 

Komentarze

Wysłane przez norbertk w
Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz Testowy komentarz

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.