48 godzin w San Francisco

Reklama

pon., 10/15/2018 - 13:09 -- koscielniakk

Jeśli uważasz, że San Francisco to tylko jasny i wietrzny port, znany na całym świecie czerwony most oraz historia gorączki złota, to się myślisz. Jeśli uważasz, że San Francisco to tylko jasny i wietrzny port, znany na całym świecie czerwony most i historia gorączki złota z 1849 roku, to się myślisz. San Francisco ma jeszcze wiele sekretów do odkrycia. Dwa tysiące lat temu były tu tylko wydmy i mgła oraz 500 rdzennych mieszkańców żyjących na tych dziewiczych terenach. Wystarczy jednak spojrzeć na tę dzisiejszą metropolię.

Targ rolników i zabudowa portowa

Warto odwiedzić zabudowę portową ze słynnym budynkiem Ferry Building – idealne miejsce na zakupy. Najbardziej tłoczno jest tutaj w soboty, gdzie targ otwiera się zarówno przed fasadą budynku, jak i na placu za nim, z którego rozciąga się widok na zatokę. Będąc tutaj koniecznie trzeba spałaszować z apetytem chowder – amerykańską zupę z owoców morza, surowe ostrygi, świeże warzywa, burgery, pizzę i placki pieczone w piecu opalanym drewnem. Trzeba wtedy znaleźć miejsce, przysiąść i rozkoszować się jedzeniem oraz idealną wietrzną pogodą typową dla San Francisco.

 

Lasy Muir

A może na spacer? Wspinaczka górska raczej nie kojarzy się z San Francisco, ale wystarczy podjechać górskimi drogami, na wysokość nieco ponad 500 m, mijając po drodze Sausalito i bujne doliny prowadzą bezpośrednio to lasów Muir. Nazwany tak od imienia Johna Muir’a, działacza na rzecz ochrony przyrody, jest miejscem, gdzie występują sekwoje. Rosną one na wysokość 116 m w ścisłych skupiskach tworząc swego rodzaju zadaszenie dające upragniony cień. Wystarczy spojrzeć w górę, aby zobaczyć niebiańską grę światła wpadającego pomiędzy liście. Czerwone pnie drzew są zwykle tak szerokie, że tworzą pustą przestrzeń wewnątrz, co bywa dosyć refleksyjne. Po wizycie w lesie, można zasmakować gorącej czekolady w kawiarni oferowanej przez Ghirardelli – znanego producenta czekolady w San Francisco.

 

Śladami wolnej miłości

San Francisco jest słynne głównie z ruchu hippisowskiego. Aby dowiedzieć się więcej, warto wybrać się do dzielnicy Haight-Ashbury. Przewodnik z biura turystycznego Wild SF Tours (nasz miał na imię Wes) pojawia się z gitarą, niczym wyjęty z lat 60. Śpiewając i zawadiacko opowiadając historie zabiera w podróż do czasów Lata Miłości z 1967 roku, kiedy to hippisi wprowadzili się właśnie tutaj z powodu m.in. tanich mieszkań. To były czasy, kiedy brało się LSD, dzieci wyżu demograficznego żyły w stylu Bohemy, czytając Jacka Karowacka i kiedy to Janis Joplin oraz Jerry Garcia byli na szczycie. Raz po raz w czasie wycieczki Wes śpiewał piosenkę z tamtych czasów. Zwiedziliśmy otoczony czcią psychodeliczny dom The Grateful Dead (z ang. Wdzięczni zmarli) przy ulicy Ashbury 710, naprzeciwko domu Hell’s Angels (z ang. Aniołki Piekeł), domu boginii rocka Janis Joplin. Wes podzielił się z nami interesującymi ciekawostkami, np. że piosenka „Mellow Yellow” jest o wibratorze i rewolucji seksualnej. Nie ma ustalonej opłaty za tę wycieczkę – w myśl ducha Wolnej Miłości. Płacisz tyle, ile uważasz (jednak sugerowana cena waha się między 15 a 20 dolarów).

 

Narodowy Park Presidio

To prawdopodobnie najbardziej niedoceniona i niedostrzegana atrakcja tego niezwykłego miasta. Chodzi o dawną hiszpańską bazę wojskową, w której mieszkali kiedyś Indianie z plemienia Ohlone. Obecnie jest to miejsce o historycznym znaczeniu. Owszem, są tutaj fantastyczne górskie szlaki, jednak to kultura tych odnowionych miejsc jest tym, co najbardziej tutaj przyciąga.

Andy Goldsworthy, angielski artysta z Yorkshire, wykorzystał naturalne materiały kreując cztery prawdziwie dziwaczne instalacje. Jedna sala nazwana „Upadek drzewa” wypełniona jest gałęziami zrobionymi z gliny i ludzkich włosów na drzewie eukaliptusowym wyłaniającym się z sufitu.

Trzeba przyznać jednak, że najlepszą atrakcją jest piknik Off the grid Presidio. Odbywa się on na ogromnym trawniku, gdzie niekończące się food tracki oferują każdy rodzaj kuchni, włącznie z wegańską. Ma on miejsce latem w niedzielne popołudnia i jest to cudowny sposób na spędzenie popołudnia. Nie można tego przegapić.

Niesamowite doświadczenie w pokoju Tonga

Trzeba się również skierować do Sali Tonga – tematycznie tropikalnej sali w Hotelu Fairmont przy ulicy Mason, aby spróbować ich flagowego drinka Mai Tai lub innych koktajli. Plemienne dekoracje na ścianach dodatkowo podkręcają klimat. Stoły ustawione dookoła basenu, grzmoty i błyskawice pojawiające się od czasu do czasu oraz towarzyszący im deszcz lejący się z nieba przy akompaniamencie muzyki z chatki tiki. Niesamowita zabawa. Można tu skosztować kuchni polinezyjskiej, ale tak naprawdę warto odwiedzić to miejsce dla wrażenia, które ono wywołuje.

 

Most Golden Gate

Jest to prawdopodnie najbardziej obfotografowany (lub mówiąc współczesnym językiem: obinstagramowany) wiszący most na świecie. I nic dziwnego: jest to piękny, ogromny znak sztuki Art Deco, niejako ubrany w międzynarodowy kolor pomarańczowy, który wybrano celowo, aby most był widoczny nawet we mgle. Sześć pasów ruchu rozciąga się na długości ponad 2,5 km nad Golden Gate Straights.

Widoki z mostu są niesamowite i można również dostrzec niedziałające już dzisiaj więzienie Alcatraz, gdzie Al Capone grał na swoim słynnym banjo.

 

Kolacja w czasie rejsu Hornblower

Kolacja w czasie rejsu Hornblower to uroczy sposób na zakończenie dnia. Kolację serwuje się tutaj przy nieustannie zmieniających się wieczornych widokach na linię brzegową, mosty oraz Alcatraz. Wskocz na pokład pomiędzy rejsami, aby przyjrzeć się tym widokom lub daj się ponieść rytmom muzyki granej na żywo.

W pigułce

Jak dolecieć? Ceny lotu w liniami lotniczymi Icelandair z lotniska Heathrow w Londynie do San Francisco zaczynają się już od 447,80 funtów w obie strony. Cena zawiera podatek i opłaty dodatkowe (informacja aktualna na wrzesień 2018 r.)

Można się zatrzymać na Islandii aż do siedmiu dni bez opłaty dodatkowej. Na trasie z Islandii do San Francisco obsługiwane są 4 loty tygodniowo. Na pokładzie oprócz dodatkowego miejsca na nogi, jest również dostępny internet wi-fi.

STAY:  where rates start from $209 (£156) per night.

Pobyt: W Hotelu Zeppelin San Francisco można wynają

pokój na jedna noc już od 209 dolarów (156 funtów).

Autor: 
Sharron Livingston/Tłum: Agata Brzezińska
Źródło: 

thetravelmagazine.net

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama