Lato w górskim kurorcie Grindelwald w regionie Jungfrau w Szwajcarii

Reklama

Na wspaniałą, teatralną górzystą scenerię w alpejskim kurorcie Grindelwald składają się tereny zachęcające turystów, poszukiwaczy przygód i miłośników przyrody. Młodsze pokolenie kojarzy Grindelwald głównie z nikczemną postacią z serii książek o Harrym Potterze. Jednak Grindelwald to również nazwa górskiego kurortu w regionie Jungfrau w Szwajcarii.

Piękna alpejska wioska licząca zaledwie 105 mieszkańców w sezonie zimowym cieszy się popularnością wśród brytyjskich narciarzy. Jednak, kiedy stopnieją śniegi, a temperatura wzrasta, przemienia się ona w tętniącą życiem letnią destynację dla amatorów wędrówki górskiej i wszystkich spragnionych adrenaliny, pragnących pobić swój kolejny rekord. W tej lekko rozciągniętej wiosce, wzdłuż której znajdują się tradycyjne drewniane domki w stylu alpejskim można znaleźć sklepy oferujące zegarki, błyskotki i odzież na piesze wędrówki oraz schludne, nieduże hoteliki z pokrytymi kwiatami balkonami. Jednak największą chlubą Grindelwald jest jej sceneria: otoczona rozległymi pasmami górskimi ze szczytami pokrytymi śniegiem i łanami bujnych, zielonych pól usłanych sosnami. To wszystko sprawia, że stresy dnia codziennego odpływają w siną dal. Wśród wielu alpejskich kurortów, tylko kilka miejsc na ziemi oferuje tak wiele atrakcji spędzania czasu na świeżym powietrzu. Poniżej przedstawiamy te najlepsze.

Atrakcje na majestatycznym Mannlichen

Znajdujące się na wysokości 2343 m n.p.m. Mannlichen to początkowy punkt wyprawy dla fanów pieszych wędrówek, które zarówno dzieciom jak i dorosłym oferuje mnóstwo atrakcji. Można tam dotrzeć gondolą z Grindelwald lub kolejką linową z Wengen. W czasie przejażdżki tą drugą można podziwiać Dolinę Lauterbrunnen, która graniczy ze stacją kolejki. Stamtąd pozostaje już tylko 15-minutowy spacer na szczyt. Na szczycie Mannlichen znajduje się gigantyczny park tematyczny dla dzieci, którego tematem przewodnim jest krowa. Są tam trampoliny w kształcie krowich wymion i ogromne zjeżdżalnie przypominające krowie języki. Jedną z niecodziennych atrakcji na Mannlichen jest Summer Gemel - trójkołowy wózek zasilany siłą grawitacji mający na środku dźwignię, którą reguluje się prędkość. Może to brzmieć dosyć dziwnie, ale łatwo się tym operuje i jest przy tym dużo zabawy.

Pokonanie wijącego się w dół doliny szlaku zajmuje 30-45 min., zależnie od tego ile czasu poświęci się na przystanki w celu zrobienia zdjęć. Piękne widoki umilają radosne brzęki dzwonków zawieszonych na krowich szyjach. Jest tutaj mnóstwo miejsc, gdzie można się zatrzymać i nacieszyć widokiem, włącznie z małym szałasem z trzema tradycyjnymi dzwonami alpejskimi.

Pokonać grawitację w kanionie lodowca w Grindelwald

W odległości 35 min. pieszo od centrum wioski znajduje się kanion lodowca. Powstał z niewykorzystywanego obecnie Niższego Lodowca Grindelwald i do lat 20. XX w. był ważnym miejscem wydobycia lodu. Ogromne bloki lodowe transportowano do różnych zakątków świata. Obecnie kanion przekształcono w atrakcję turystyczną. Tzw. “ścieżka sensoryczna” otoczona jest pionowymi skałami wysokimi na 300 m. oraz lekko wzburzonymi wodami rzeki Lütschine i ciągnie się przez skalne korytarze i tunele prowadzące do Spiderweb - siatki o powierzchni 170 m2, która rozciąga się nad rzeką. Po tej elastycznej siatce można chodzić, skakać i czołgać się, w czasie kiedy woda pod nią rwie.

Dla osób gotowych na wyzwania czeka Intelaken Canyon Swing. Stojąc na platformie zamontowanej na krawędzi ponad 90 m nad kanionem, zapięty w uprząż ochotnik jest gotowy do skoku. Może skoczyć swobodnie 70 m dół, osiągając przy tym prędkość 120 km/h. Następnie może bujać się pomiędzy pionowymi skałami kanionu, gdzie w dole płynie rzeka. Podjęłam wyzwanie i mogę śmiało powiedzieć, że było to jedno z najbardziej niesamowitych doświadczeń w czasie moich podróży.

Przygody na Grindelwald First

Grindelwald First to niewielki szczyt na zboczach Schwarzhorn, na który można dostać się gondolą. O dziwo, aż do początków XX w. górskie wędrówki nie były tutaj tak popularne. Ze szczytu Grindelwald First można rzucić okiem na nieposkromioną północną ścianę szczytu Eiger, na której w 1936 roku pięciu alpinistów straciło życie. Nawet teraz, „zabójcza ściana” uważana jest za jedną z najbardziej wymagających pod względem wspinaczki górskiej na świecie.

Na szczęście, możliwości wspinaczki na Grindelwald First są o wiele mniej ryzykowne, a jedna z najbardziej popularnych tras to szlak prowadzący do Jeziora Bachalpsee, którego turkusowe wody stanowią zachwycający kontrast do pokrytych śniegiem gór. Jest to przyjemna dwugodzinna wycieczka z możliwością zrobienia wspaniałych zdjęć. Polecam poranną wędrówkę i powrót do Pierwszej Górskiej Restauracji, aby spróbować pysznego serowego fondue. Następnie warto wziąć udział w Spacerze po Klifie Tissot po bezpiecznym, lecz przyprawiającym o zawrót głowy szlaku w bliskim sąsiedztwie skalistych klifów szczytu.

Do Grindelwald można wrócić tyrolką, górskim powozem lub skuterem. Podróż zaczyna się z First Flyer, który zapewnia transport 800-metrową stalową liną czterem osobom jednocześnie na trasie z Grindelwald First do Schreckfeld, osiągając przy tym prędkość do 84 km/h. Kończąc podróż Flyer’em można przejść się do First Mountain Carts. Letnie sanie, które się tam znajdują wyposażone są w podrasowane koła terenowe, dzięki czemu można przejechać 3-kilometrową trasę w kierunku Bort. Górskie sanie mają hamulce hydrauliczne, dlatego też prowadzący zawsze ma nad nimi kontrolę. Ostatni odcinek podróży z Bort do Grindelwald można pokonać pojazdami o uroczej nazwie Trottibikes - połączenie skutera i roweru.

Jungfraujoch: Najwyżej położona stacja kolejowa w Europie

Jungfraujoch, znana również pod nazwą “szczyt Europy”, jest najwyżej położoną (3454 m) na kontynencie europejskim stacją kolejową. Pociąg na otwartej w 1912 roku linii kolejowej przewozi pasażerów przez kilka wiosek zanim wjeżdża w siedmiokilometrowy tunel ukryty w górze. Zanim dotrze się do końcowej stacji, pociąg zatrzymuje się w Eismeer, gdzie można podziwiać północną ścianę szczytu Eiger. Niestety, ten widok w czasie mojej podróży przysłoniły warstwy gęstych chmur. W pogodny dzień jest on zapewne imponujący.

Jungfraujoch jest prawdopodobnie czymś co można określić słowem “turystyczny” w Szwajcarii. Jedną z najważniejszych atrakcji jest punkt widokowy, ale dostępny tylko w pogodny dzień - ja trafiłam na zamieć i śnieżycę. Jest tam też pałac lodowy w paroma imponującymi lodowymi rzeźbami zwierząt - można nawet wypatrzyć Scrata z Epoki Lodowcowej.

Podróż można zakończyć przechadzką po Szwajcarskim Czekoladowym Raju Lindt. Interaktywna wystawa pokazuje jak produkuje się słynne czekoladowe wyroby Lindt, a sklep ze słodkościami oferuje o wiele niższe ceny niż można się spodziewać.

W pigułce

POBYT: 4-ro gwiazdkowy Hotel Belvedere jest zarówno klasyczny i wygodny oraz ma na zewnątrz fantastyczne jacuzzi ze słoną wodą.

IMPREZY: W każdą środę w lipcu i w sierpniu muzyka na żywo w wiosce z kapelą, drinkami i imprezową atmosferą.

JAK DOJECHAĆ: Najłatwiej dotrzeć do Grindelwald pociągiem. Podróż z Międzynarodowego Lotniska w Zurychu trwa ok. 3 godz. (z przesiadką w Bern i Interlaken). Jeśli w czasie całego pobytu planuje się korzystać częściej z podróży koleją, warto zaopatrzyć się w Szwajcarską kartę Travel Pass, dzięki której można podróżować pociągiem, autobusem i łodzią szwajcarskich linii bez ograniczeń. Jeśli planuje się dłuższy niż 3-dniowy pobyt w regionie, warto zaopatrzyć się w kartę Jungfrau Travel Pass.

Autor: 
Lucy Woods/Tłum. Agata Brzezińska
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.

Reklama