Dlaczego NIE używać funkcji geolokalizacji podczas podróżowania?

Reklama

czw., 11/28/2019 - 18:03 -- koscielniakk

Turystyka w Arizonie, zwłaszcza w rejonie Horseshoe Bend wzrosła gwałtownie w ciągu ostatnich dwudziestu lat za sprawą geolokalizacji, wykorzystywanej podczas publikacji postów w mediach społecznościowych.

Oto niektóre z wad używania usług lokalizacyjnych - od nadmiernej turystyki poprzez kłusownictwo.

Podczas podróżowania możesz oznaczyć swoje aktualne miejsce pobytu na Instagramie, zameldować się poprzez Facebooka czy też Tweetera. Określanie swojej lolalizacji nazywamy geolokalizacją , która wykorzystuje funkcje GPS podczas upubliczniania plików video, zdjęć, a także innego rodzaju treści. Jest to jeden z dogodnych sposobów dokumentowania swojej podróży.

Należy jednak pamiętać, że jak to zwykle z użytkowaniem technologii bywa mamy do czynienia z drugą stroną medalu. Należy rozpatrzyć możliwe scenariusze, które mogą zaistnieć podczas korzystania z tej funkcji.

 

Geolokalizaja napędza nadmierny ruch turystyczny

Dla wielu miejsc turystycznych jest to doskonały sposób na przyciągnięcie większej liczby turystów. Natomiast dla miejsc takich jak Horseshoe Bend, Bogle Seeds Farm i Kaaterskill Falls, które nie mają odpowiedniej infrastruktury do przyjęcia tysięcy turystów, geolokalizacja jest jednym z czynników, który przyspiesza ruch turytyczny do niewiarygodnego stopnia i bez wątpienia oddziałuje na lokalne środowisko.

Osiem dni po otwarciu sezonu w lipcu 2018 roku miejsce Bogle Seeds Farm w Ontario, Kanada musiało być tymczasowo zamknięte , kiedy to 7.000 turystów przyjechało w ciągu jednego dnia, zostawiając stertę śmieci. W Hunter - Nowym Jorku, czworo ludzi zginęło próbując zrobić zdjęcie w miejscu Kaaterskill Falls, które zyskało swą popularność za sprawą postów użytkowników wykorzystujących geolokalizację.

W latach 90-tych kilka tysięcy turystów odwiedzało Horseshoe Bend w Arizonie. Obecnie 1,5 miliona. Zgodnie z badaniami przeprowadzonymi przez Vox, posty z wykorzystaniem geolokalizacji przyczyniły się do tego napływu.

Ciężko jest przewidzieć posty użytkowników, ale należy być świadomym, że geolokalizacja przyspiesza rozwój turystyki w sposób porównywalny do przewodników.

 

Geolokalizacja obnaża prywatność ludzi narażonych na zagrożenia, a także zagraża środowisku naturalnemu.

Wraz z rozwojem technologii, doskonalone są również metody wykorzystywane przez kłusowników oraz handlarzy. W lipcu 2013 roku ktoś próbowała włamać się na konto mailowe Krishnamurthy Ramesh, badacza Wildlife Institute of India, który wówczas uczestniczył w programie monitorującym tygrysy. Zaszyfrowane dane GPS tygrysa bengalskiego były obecne na koncie badacza. To zdarzenie wywołało dyskusję dotycząco kłusownictwa z wykorzystaniem nowych technologii.

Kolejna możliwość? Hakerzy mogą wykorzystać geolokalizację aby namierzyć swoje ofiary. Wyszukiwanie w oparciu o lokalizację może stanowić zagrożenie dla ludzi, którzy zmagają się z przemocą domową, kiedy to ich lokalizacja zostanie określona bez ich zgody poprzez inne osoby.

 

Co robić?

Istnieją narzędzia mogące ograniczyć zagrożenia dla ciebie i twojego otoczenia. Bez względu na urządzenie, producenta oraz system opracyjny wyłączenie geolokalizacji jest możliwe poprzez ustawienia prywatności, wyłączenie usługi lokalizacyjnej. Aby wyłączyć funkcję geolokalizacji w zdjęciach już istniejących można skorzystać z aplikacji Image Optim.

Autor: 
Tłum. Ewelina Cendrowska
Źródło: 

nationalgeographic.com

Dział: 

Reklama