Pierwsza w Europie podwodna restauracja

Reklama

ndz., 03/24/2019 - 19:12 -- koscielniakk

Na północnym wybrzeżu Norwegii pojawiła się pierwsza w Europie podwodna restauracja, w której za posiłek trzeba zapłacić 200 - 400 euro, a na wolny stolik czeka się nawet pół roku.

Wybudowany w Lindesnes podwodny „Ander” oferuje swoim gościom zjedzenie kolacji przy panoramicznym oknie wychodzącym na żywy podwodny świat.

Jedna połowa lokalu mieści się pod wodą, a druga nad wodą. Projekt niezwykłej restauracji zakładał idealne wkomponowanie jej w środowisko morskie. Monolityczna konstrukcja z betonowymi ścianami o grubości nawet 1 m ustawiona została na dnie morskim i zbudowana tak, by wytrzymywała ciśnienie wody oraz dawała ochronę w naturalnych warunkach morskich.

Wnętrze niezwykłego lokalu realizuje główny pomysł architektów, którzy go stworzyli i udowadnia, że naturalne, surowe materiały można z powodzeniem wykorzystywać do prezentowania piękna przyrody.

Wyjątkowe doświadczenie zjedzenia posiłku 5,5 m pod wodą cieszy się niezwykłym wzięciem. Wprawdzie mogący pomieścić 40 osób „Ander” zostanie otworzony dopiero na początku kwietnia, to już teraz ma tysiące rezerwacji online. Na wolny stolik trzeba będzie czekać nawet pół roku. Pierwsze wolne miejsca będą w połowie sierpnia, a kilka wolnych stolików być może we wrześniu.

Restauracja proponuje zróżnicowane menu, zmieniające się wraz z porami roku. Na kolację wydamy tam około 230 euro a nawet dużo więcej, jeśli zamówimy wino, które w tym kraju, jak każdy alkohol, jest bardzo drogie.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Tanjug

Reklama