O lwach z Salerno, które obroniły miasto przed piratami

Reklama

śr., 02/05/2020 - 19:28 -- koscielniakk

Kamienne lwy strzegące wejścia do Katedry w Salerno są bohaterami pięknej i intrygującej legendy, która nie jest powszechnie znana – nawet nie wszyscy mieszkańcy miasta wiedzą o jej istnieniu. Królewskie koty zdobiące Duomo znakomicie wpisują się w styl dekoracji świątyni, ozdobionej wieloma wyobrażeniami zwierząt. Lew wyobraża potęgę Kościoła, natomiast lwica karmiąca lwiątko jest obrazem miłości oraz dobroczynności.

Legenda o lwach, które ożyły, aby bronić Salerno przed piratami

W średniowieczu, jeszcze przed rokiem 1000, Saraceni często atakowali miasta położone na wybrzeżu Kampanii, w tym Salerno. W tamtych czasach porty Morza Śródziemnego były w stanie ciągłego zagrożenia, gdyż  arabscy piraci wyruszali z północnej Afryki i z łatwością docierali do włoskich brzegów, gdzie grabili miasteczka oraz siali postrach wśród ludności. Porywali bowiem ludzi, a za ich uwolnienie żądali okupu.

Pewnego razu ofiarą morskich zbójców padło Salerno. Przerażeni mieszkańcy miasta schronili się w katedrze i błagali Boga, aby ocalił ich od nieszczęścia. Tymczasem Saraceni zbliżyli się do wrót kościoła. Wtedy nastąpił cud: kamienne lwy ożyły, rzuciły się na agresorów i zaczęły ich rozszarpywać. Przerażeni piraci umknęli w popłochu, wrócili na swoje statki i odpłynęli.

 

Inne legendy związane z napadami Saracenów na Salerno

Przywołana wyżej legenda związana z atakami arabskich piratów jest jedną z mniej znanych. Te, które wspomina się najczęściej, opowiadają o interwencji św. Mateusza w obronie miasta oraz o 40 wojownikach normańskich, którzy pokonali całą armię Saracenów, oblegających mury Salerno.
Mimo to historia lwów, które obroniły mieszkańców miasta przed napastnikami jest szczególnie urzekająca, tym bardziej że rzeźby królewskich zwierząt są pierwszą atrakcją, która czeka na każdego, kto chce obejrzeć miejską katedrę, będącą prawdziwą turystyczną perełką Salerno.

Autor: 
Tłum. Katarzyna Berto
Źródło: 

salernodavedere.it

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.

Reklama