Twierdza Gordes, kwintesencja Prowansji

Reklama

sob., 09/26/2020 - 13:47 -- MagdalenaL

Spokój, luksus i przyjemność. Majestatyczna sceneria ukryta przed wzrokiem ciekawskich, Bastide de Gordes wyróżnia się eleganckim i spokojnym akcentem prowansalskim. Wyjątkowa rezydencja w zawieszonym czasie, pomiędzy naturą, dobrym samopoczuciem i gastronomią.

 

Spójrzmy na południe. Stuletnie drzewa oliwne i majestatyczne drzewa cyprysowe, senne suche kamienne mury, pachnące wzgórza z poetyckimi liniami: zawieszone w tym urzekającym pocztówkowym krajobrazie, Bastide de Gordes stanowi tę scenerię. Szesnastowieczny okazały dom położony w samym sercu Luberonu, przypominający cytadelę budynek, mieści obecnie luksusowy dyskretny hotel w centrum jednej z najpiękniejszych wiosek we Francji. Pomiędzy wysublimowanym dziedzictwem a zachowanym spokojem, ta oaza spokoju zaprasza swoich gości do przeżycia prowansalskiego doświadczenia pod znakiem doskonałości.

Miejsce sztuki i historii

Wychodząc na tarasy i mury obronne pochodzące ze średniowiecza, Bastide przetrwał czas z wdziękiem i odpornością. Odrestaurowany przez malarza Victora Vasarely'ego i jego żonę, która zakochała się w nim w 1948 roku, przez lata przyciągał różne osobowości, od buntownika Davida Bowiego po tradycyjną rodzinę Pompidou,
i szybko zamienia się w perłę Luberonu. Mistrzowskie tomy, imponujące kamienne płyty, typowe czerwone płytki z terakoty, antyczne meble i antyki, znakomite portrety z minionych lat: pałac, który został przekształcony w  takie miejsce, sublimuje oryginalną architekturą, przyjmując kody współczesnego luksusu dzięki dekoratorowi Christophe'owi Tollemerowi. Obok kamiennych domów i stuletnich budynków Bastide de Gordes tworzy dziś rozległy kompleks zabytkowy przesiąknięty historią, podkreślony eleganckimi ogrodami krajobrazowymi i czterema dyskretnymi basenami na zboczu wzgórza. Jest to miejsce dla wtajemniczonych w fałszywym klimacie rodzinnego domu, którego 34 pokoje i 6 apartamentów o ciepłej i kameralnej atmosferze oferują zapierający dech w piersiach widok na dolinę.

Co więcej? Maison de Constance, położony z dala od hotelu, może pomieścić około dziesięciu osób, ma prywatny ogród i basen, jednocześnie korzystając z usług charakterystycznych dla Bastide.

Wyjątkowe doświadczenia

Zachowany od letniego zgiełku Bastide de Gordes jest jednak głównym kurortem wakacyjnym, w którym można delektować się skarbami sztuki życia na południu Francji. Dzięki 5 restauracjom i dwóm barom o wyjątkowej tożsamości Bastide oferuje zaskakującą różnorodność aromatycznych doznań: ucieczkę dla smakoszy z akcentami południa w Orangerie (i jej upragniony stół!), Śródziemnomorską gastronomię pod sklepieniami Cytadeli , autorskie koktajle
i kuchnia fusion sygnowane OthSombath z elektrycznym TigrrGordes, nie zapominając o epikurejskiej inwencji CloverGordes, wyjątkowego stołu Jean-François Trapa, który zgłasza się tutaj, aby powrócić do esencji kuchni prowansalskiej, w zielonej okolicy z widokiem na dolinę. Pomiędzy dwoma stolikami wyruszamy w podróż po okolicznych wioskach na pokładzie wypożyczonego przez pałac zabytkowego 2CV i korzystamy z gwiaździstej nocy, podążając za fascynującymi wskazówkami astronoma regularnie zapraszanego do komentowania gwiazd. A ponieważ pobyty w Bastide odbywają się pod znakiem dobrego samopoczucia, hotel oferuje rytuały lecznicze w Spa Sisley, na powierzchni 1600 metrów kwadratowych w opactwie cystersów Sénanque z XII wieku. Najwyższy przywilej? Zabieg na świeżym powietrzu, mający na celu dyskretne odprężenie i ponowne połączenie z żywiołami. Wszystko jest oczywiste.

Autor: 
Alexandra Pizzuto (tłum. Barbara Orchowska)

Reklama