Slumsy jako nowy punkt na mapie wycieczek

Reklama

śr., 03/18/2020 - 17:30 -- koscielniakk

Wielkie aglomeracje miejskie od zawsze podzielone były na dzielnice bogatych i biednych. Te największe zamieszkują miliony ludzi, pozbawionych dostępu do bieżącej wody, jedzenia i dachu nad głową. Tragedia innych staje się jednak często atrakcją przyciągającą tłumy turystów.

Szacuje się, że obecnie w ośrodkach miejskich na całym świecie zamieszkuje
3,49 mld ludzi, z czego 837,6 mln to osoby zasiedlające slumsy. Przyczyny ich powstawania są naprawdę różne i w dużym stopniu zależą od liczebności danego państwa, poziomu rozwoju gospodarczego i ustroju politycznego.

Zawiłe favele zbudowane z drewnianych lub glinianych domków, bieda i ludzkie nieszczęście stają się jednak często przedmiotem transakcji. Wycieczki organizowane dla turystów z zachodu cieszą się niezwykłą popularnością, a organizatorzy proponują coraz to nowsze formy zwiedzania.

Światowe giganty

Chyba każdy z nas chociaż raz słyszał o brazylijskich favelach w Rio de Janeiro. Szacuje się, że nawet 50 mln mieszkańców Brazylii żyje w skrajnej biedzie. To tam powszechna jest przemoc, broń, narkotyki i przede wszystkim ubóstwo. Służby państwowe boją się zapuszczać w regiony objęte kontrolą gangów i grup przestępczych. Częste strzelaniny, śmierć i bezprawie są nieodłącznym elementem życia ich mieszkańców.

Sadr City w Bagdadzie zamieszkuje ok. 2 milionów osób. W stolicy Iraku, bogatego w ropę naftową część społeczeństwa odcięta jest od wody i pozbawiona dachu nad głową. Rząd Stanów Zjednoczony przeznaczył 53 miliardy dolarów na odbudowę miasta po wojnie, pomimo takich kroków sytuacja nie zmienia się, a ludność wciąż pozostawiona jest sama sobie.

Bombaj na zachodnim wybrzeżu Indii kojarzy się wszystkim z przemysłem filmowym, dobrostanem i bogactwem. Wyobrażenia mogą być jednak mylące. Dzielnicę biedy Dharavi zamieszkuje prawie milion osób, a drapacze chmur sąsiadują tutaj z obrazem ubóstwa i nędzy.

Na uwagę zasługuje na pewno wenezuelskie Petare, które było kiedyś dzielnicą robotniczą. Kryzys gospodarczo‒polityczny oraz wojna gangów sprawiły, że miejsce to obecnie zamieszkuje nawet milion osób. Petare znajdujące się w stolicy Caracas jest jednym z najpopularniejszych oraz najniebezpieczniejszych slumsów na świecie.

Dopełnieniem obrazu sytuacji wewnętrznej w Caracas jest 45‒piętrowa Wieża Dawida, której budowę przerwano w latach 90. po śmierci inwestora. Konstrukcja bez okien, niektórych ścian i fundamentów jest zamieszkała obecnie przez tysiące bezdomnych ludzi, tworząc tym samym największy pionowy slums na świecie. Budynek, który miał być symbolem potęgi i sukcesu pokazuje tylko bezsilność i biedę Wenezuelczyków.

Kiberę znajdującą się w Kenii zamieszkuje ponad 800 tys. ludzi, z czego 20 proc. zakażona jest wirusem HIV. Większość społeczeństwa to osoby poniżej 15. roku życia. Miejsce to stało się jedną z największych atrakcji turystycznych Nairobi. Już za niewielką opłatę możemy wraz z przewodnikiem przemierzać ulice slumsów i zjeść
z lokalną ludnością posiłek.

 

Turystyka slumsowa

„Dharavi slum Tour” to nazwa wycieczki podczas, której można zobaczyć jak wygląda życie najbiedniejszych ludzi w Bombaju. Jakie mają problemy, w jakich warunkach żyją, jak radzą sobie z trudnościami życia codziennego, w tym brakiem wody czy dostępem do opieki zdrowotnej.

Przykład ten jest odzwierciedleniem globalnego trendu i biznesu jaki robi się na krzywdzie ludzkiej, i z jakiego zaczyna korzystać coraz większa liczba turystów spragniona nowych doznań i przeżyć. Zdjęcia ze slumsów i pamiątkowe obrazki towarzyszą zwiedzającym. Wizyta jest dla nich bowiem tylko chwilowym zderzeniem się ze stylem życia, którego sami nie doświadczą.

Z podobnych atrakcji korzystali kibice w Brazylii podczas Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w 2014 roku. Obecnie wiele ofert odnaleźć można w internecie, a ceny wahają się w zależności od miejsca i dostępu lokalnych przewodników.

Warto jednak pamiętać, że to, co dla turystów nowe i egzotyczne, stanowi codzienny, brutalny obraz życia milionów ludzi na całym świecie.

 

Autor: 
Agnieszka Żarnowiecka
Źródło: 

kolemsietoczy.pl, turystyka.wp.pl

Dział: 

Reklama