Wielka Piątka Afryki. Safari w Kenii.

Reklama

ndz., 10/18/2020 - 21:29 -- MagdalenaL

Określenie „Wielka Piątka” obejmuje pięć afrykańskich zwierząt. Zalicza się do nich bawół, słoń, nosorożec, lew, i lampart.

Termin został wymyślonyponad sto lat temu przez myśliwych, a sugerowało trud i ryzyko towarzyszące im przy polowaniu na te ssaki. Z roku na rok, ze względu na ochronę przyrody i wymierających gatunków zwierząt, coraz więcej afrykańskich krajów wprowadzało ograniczenia dotyczące polowań na sawannie. W Kenii, gdzie ta praktyka była niezwykle popularna, ograniczenia wprowadzono już w 1977 roku. Dziś największe afrykańskie ssaki nadal są popularne, jednak głównie przez podróżników i fotografów, którzy przemierzają tysiące kilometrów, by zobaczyć niesamowitą florę i faunę Afryki.

Safari to najpopularniejsza forma zwiedzania Kenii. Wypatrywanie afrykańskich zwierząt to niezwykle ciekawa aktywność. Największe i najgroźniejsze ssaki zamieszkujące sawannę, które wcześniej można było zobaczyć jedynie na ekranie telewizora, spacerują i odpoczywają kilkanaście lub kilkadziesiąt metrów od uczestników wycieczki. Tak bliskie spotkanie z egzotycznymi zwierzętami niewątpliwie dostarcza mnóstwo emocji. Wypatrywanie Wielkiej Piątki jest obowiązkowym zadaniem każdego uczestnika safari.

Do Wielkiej Piątki zaliczają się osobniki osławione jako najgroźniejsze na afrykańskiej sawannie, jednak spośród wszystkich afrykańskich zwierząt, to hipopotamy uśmierciły najwięcej ludzi. Liczba zgonów z powodu ataku tego zwierzęcia jest zaskakująca - co roku hipopotamy zabijają około 500 osób.

Co ciekawe, hipopotamy to roślinożercy, a atakują głównie w chwili poczucia zagrożenia. Takie sytuacje zdarzają się zwłaszcza u samic, które potrafią być wyjątkowo agresywne zarówno w okresie godowym, jak i później – chroniąc swoich potomków. Hipopotamy posiadają niezwykle długie kły, a ich masa może sięgać 4,5 tony. Oprócz słoni nie ma masywniejszych zwierząt na afrykańskiej sawannie.

Słonie to zdecydowanie najpopularniejsze zwierzęta w Kenii. Park Narodowy Tsavo West w tym kraju słynie z przedstawicieli tego gatunku o czerwonym kolorze, a zawdzięczają one tę barwę czerwonemu piasku, którym nieustannie się obsypują. Tsavo West słynie również z legendy o lwach bez grzyw, które w XIX wieku atakowały i pożerały pracowników na tym terenie. Safari w tym miejscu upływa bardziej emocjonująco, gdy uczestnicy wypatrują nie tylko słynnych lwów afrykańskich, ale również owianych złą sławą przedstawicieli tego gatunku bez grzyw, które do tej pory tu występują. Tsavo West charakteryzuje się pięknymi krajobrazami, ale i bujną roślinnością, co może być przeszkodą w wypatrywaniu zwierząt.  

Ponadto, w jednym z obiektów noclegowych w tym rezerwacie, Ngulia Safari Lodge, turyści mogą stanąć twarzą w twarz z kolejnym zwierzęciem z Wielkiej Piątki - lampartem. W niewielkiej odległości od restauracji, co wieczór na gałęzi drzewa zostaje zawieszone mięso, a po niedługim czasie, z ciemności wychodzi przedstawiciel tego gatunku i zjada przygotowany posiłek.

Lamparty są samotnikami, które w ciągu nocy polują, a za dnia odpoczywają na gałęziach drzew. Zobaczyć je można także w Parku Narodowym Amboseli. Jest to miejsce pełne wspaniałych krajobrazów, słynące z najpiękniejszego widoku w Kenii – na szczyt majestatycznej góry Kilimandżaro.


Bawoły afrykańskie w Parku Tsavo West (fot. Natalia Szafraniec)

Park Tsavo East nie obfitujew roślinność, ale dzięki temu z łatwością można dostrzec tu zwierzęta. To właśnie w tym parku na południu Kenii podróżnicy mają największą możliwość na zobaczenie sporej liczby lwów i bawołów, kolejnych zwierząt z Wielkiej Piątki. Bawoły to potężne ssaki, o charakterystycznych masywnych rogach. Co ciekawe, do tej pory nie wiadomo skąd pochodzą te zwierzęta.

Najbardziej nieuchwytnym ssakiem na afrykańskiej sawannie jest nosorożec czarny. Ze względu na swoje wędrówki, w niektórych miesiącach w roku ciężko trafić na przedstawicieli tego gatunku w Kenii. Pasjonaci safari czasami wracają w to samo miejsce kilka razy w roku, by w końcu zobaczyć te niezwykłe zwierzęta. Niestety, w niektórych częściach Afryki, nosorożec uznany jest za gatunek wymarły, wskutek masowych polowań na te ssaki. Celem kłusowników był róg nosorożca, który po sproszkowaniu miał leczyć choroby skóry, serca i wątroby. Po latach naukowcy udowodnili, że te teorie były całkowicie błędne, ponieważ ta część zwierzęcia składa się wyłącznie z keratyny. Ogromną szansą na zobaczenie tego ssaka jest safari w Rezerwacie Narodowym Masai Mara. Położony na zachodzie Kenii park jest ulubionym miejscem na safari dla turystów. Zobaczenie wszystkich przedstawicieli Wielkiej Piątki w swoim naturalnym środowisku podczas jednego lub dwudniowego safari jest tu najbardziej prawdopodobne.

 

Safari w Kenii i obserwacja afrykańskich zwierząt to niezwykłe doświadczenie. Mnogość parków narodowych w tym kraju pozwala podróżnikom na dokładne zaplanowanie podróży w celu zaobserwowania Wielkiej Piątki i innych niezwykłych gatunków zwierząt na kenijskiej sawannie.

Autor: 
Natalia Szafraniec

Reklama