Odwołane loty Lufthansy dotknęły ponad 130 tysięcy pasażerów

Reklama

śr., 08/03/2022 - 14:01 -- MagdalenaL

Do tej pory odwołano ponad tysiąc lotów Lufthansy z powodu strajku w tym tygodniu, co dotknęło ponad 130 tysięcy pasażerów.

Niemiecka linia lotnicza wczoraj ogłosiła, że odwołają prawie wszystkie ich loty w środę na terenie Niemiec.

Biorąc pod uwagę, że strajk obsługi naziemnej przez związek zawodowy Ver.di będzie miał „ogromne znaczenie operacyjne w szczycie sezonu urlopowego”, przewoźnik powiedział, że „musi odwołać prawie cały plan lotów w swoich węzłach we Frankfurcie i Monachium na środę”.

W związku z trwającym sezonem wakacyjnym linia lotnicza przekazała, że już pracuje pod dużą presją, aby przywrócić loty na ten weekend po poprzednich strajkach. Lufthansa ostrzegła, że środowy strajk może doprowadzić do pojedynczych odwołań lotów lub opóźnień w czwartek i piątek.

Jak podaje Lufthansa, na lotnisku we Frankfurcie zostanie odwołane 678 lotów, 32 z nich we wtorek i 646 w środę. Szacuje się, że ucierpi na tym 92 tysiące pasażerów.

Na lotnisku w Monachium ma być odwołanych łącznie 345 lotów, w tym 15 z nich we wtorek i 330 w środę. Lufthansa szacuje, że ucierpi na tym 42 tysiące pasażerów.

Odwołana została część lotów międzynarodowych z Bangkoku, Singapuru, Nowego Jorku, Los Angeles, Johannesburga i New Delhi.

Lufthansa, która jest narodowym niemieckim przewodnikiem, dodała, że możliwość zmiany rezerwacji dla pasażerów dotkniętych odwołaniem lotów jest bardzo ograniczona.

Związek zawodowy Ver.di domaga się zwiększenia wynagrodzenia o 9,5% dla obsługi naziemnej Lufthansy, z minimalną podwyżką o 350 Euro (1650 PLN) miesięcznie przez 12 miesięcy. Związek poinformował, że personel jest przepracowany z powodu znacznego niedoboru pracowników, wysokiej inflacji i trzyletniego zamrożenia wynagrodzeń.

Około 20 tysięcy pracowników zostało poproszonych o wzięcie udziału w strajku Ver.di, w tym obsługę naziemną, pracowników kas oraz techników lotniczych.

Michael Niggermann, szef działu kadr i dyrektor ds. pracy w Deutsche Lufthansa AG, powiedział we wtorek dziennikarzom, że strajki „powodują ogromne szkody”.

Powiedział, że Lufthansa zaproponowała „bardzo wysokie podwyżki w ciągu 12 miesięcy”. Dodał, że strajk „po prostu nie jest już odpowiedni”.

Szef relacji z mediami Lufthansy Martin Leutke powiedział w środę dziennikarzom, że „masowy strajk, który dotyka klientów, jest niezrozumiały i nieuzasadniony” po odbyciu się dwóch negocjacji z firmą.

Powiedział, że firma stara się przerejestrować podróżujących na najlepsze dostępne trasy zastępcze. Doradził także klientom, którzy nie mają potwierdzonych lotów na środę, aby nie przyjeżdżali na lotnisko, mówiąc, że „zasoby są bardzo ograniczone i możemy lepiej pomóc przez internet niż na lotnisku”.

W oświadczeniu związek podał, że strajk zaczął się o 3:45 w środę i ma się zakończyć o 6 rano w czwartek.

Autor: 
Inke Kappeler, Chris Stern, Alex Stambaugh/ Tłumacz: Aleksandra Stępień
Dział: 

Reklama