Sekrety Florencji: legenda Piazza Duomo

Reklama

czw., 12/19/2019 - 16:50 -- koscielniakk

Mówi się, że w każdej legendzie, w każdym ludowym podaniu jest ziarnko prawdy. Florencja to miasto, o którym krąży mnóstwo mitów, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Czasami opowiadają one o miłości, czasami o tragediach, a innym razem są tak komiczne, że warto dobrze je zapamiętać.

Jedna z najciekawszych historii dotyczy głównego placu toskańskiej stolicy, czyli Piazza Duomo z jego monumentalną katedrą Santa Maria del Fiore oraz Dzwonnicą Giotta. W obramowaniu, w lewej części fasady kościoła znajduje się płaskorzeźba głowy bawołu. Według tradycji jest to wyobrażenie krowiej głowy i zostało ono umieszczone na murze katedry w dowód uznania dla trudu zwierząt, które przez wieki pracowały przy budowie Duomo. Krowa symbolizuje więc wszystkie zwierzęta, które wraz z ludźmi podejmowały katorżniczy trud, dźwigając na grzbietach bardzo ciężkie ładunki z materiałami konstrukcyjnymi.

Z czasem, zaczęto opowiadać inną, znacznie bardziej pikantną i rozbudzając wyobraźnię wersje tej legendy. Według tego podania na kościelnej fasadzie widnieje głowa byka, osadzona tam przez jednego z mistrzów stolarskich, pracującego przy budowie Duomo. Prawdopodobnie był on kochankiem żony piekarza, który miał swój sklepik niedaleko kościoła. Zdradzony mąż odkrył relację małżonki, oskarżył oboje o niemoralność i doprowadził do zerwania wszelkich kontaktów między kochankami. Stolarz postanowił zemścić się na piekarzu, wmurowując w ścianę kościoła – wychodzącą na dom zdradzonego męża – głowę byka (upokarzający symbol bycia ,,rogaczem"). W efekcie, za każdym razem, gdy nieszczęśnik wyglądał przez okno, widział emblemat zdrady.

W przypadku tej legendy wersja oficjalna znacznie różni się od tej popularnej. Bardziej przekonuje was ,,uładzona" wersja mitu? A może  przeciwnie, jesteście pod wrażeniem historii z uczuciowym dramatem w tle? Wybierzcie sami!

Autor: 
Isotta Pieraccini/Tłum. Katarzyna Berto
Źródło: 

firenze.it

Reklama